Podróże MM

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Mdina i Rabat

Malta jest wyspą, której powierzchnia zbliżona jest do obszaru Krakowa. Między tutejszymi miastami kursuje komunikacja miejska, więc za cenę biletu na autobus można łatwo i szybko dostać się na drugi koniec kraju. Postanowiliśmy więc opuścić na krótki czas Vallettę, by zobaczyć inne zabytkowe miasteczka Malty. Udaliśmy się na przystanek autobusowy w stolicy, kupiliśmy bilety po 2€ i po 30 minutach wysiedliśmy w dawnej stolicy Malty - Mdinie.



Mdina położona jest w centralnej części Malty. To urokliwe, średniowieczne miasteczko położone jest na wzgórzu, z którego rozciąga się rozległa panorama wyspy. Pierwszą osadę wznieśli tu Fenicjanie już w VIII w. p.n.e. W 870 roku maltańskie wyspy zajęli Arabowie, a samo miasto otrzymało nazwę Medyna, na wzór słynnej Medyny znajdującego się w Arabii Saudyjskiej. Współczesna zabudowa Mdiny to efekt odbudowy miasta po potężnym trzęsieniu ziemi z 1693 roku. 

Dawna stolica Malty to w zasadzie malutkie miasteczko, którego powierzchnia nie przekracza 1 km². Mieszka tu niespełna...300 osób. Do Mdiny nie można wjechać autem, bo cały obszar wyłączony jest z ruchu kołowego. Prawo to nie dotyczy dostawców, służb ratunkowych i samych mieszkańców. 

Miasteczko jest naprawdę urokliwe, lecz... szybko się nudzi. W bardzo krótkim czasie można obejść wszystkie uliczki, zaglądając przy okazji do wnętrz zabytków, a i tych nie ma zbyt wiele. Wyróżnić można głównie barokową Bramę Miejską z 1724 roku oraz Katedrę Świętego Pawła (1696–1705). Zapewne miłośnicy architektury i sztuki barokowej jak i znawcy historii Malty zarzucą mi ignorancję, ale no co kto lubi. Nie odmawiam Mdinie uroku, ale jednak chodzenie w kółko szybko się nudzi. Mimo wszystko warto było tutaj zajrzeć, choćby na godzinkę-dwie.


Po wizycie w Mdinie udaliśmy się do sąsiedniego miasta Ir-Rabat. Dawniej były to po prostu przedmieścia. Stąd właśnie nazwa Ir-Rabat (arab. لرباط - "przedmieście"). Miasto to szczyci się dziś katakumbami św. Pawła. Gdy apostoł rozbił się na wyspie w 60 r. prowadził na Malcie działalność misyjną, o czym wspominałem już w poście poświęconemu Valletcie. W okolicy katakumb znajduje się też barokowy kościół św. Pawła z 1783 roku. 

Choć Rabat - podobnie jak sama Mdina - nie obfituje w okazałe zabytki, to sam spacer po mieście może sprawić, że wizyta w tej części wyspy będzie miło spędzonym czasem. Warto się tutaj pokręcić w poszukiwaniu urokliwych, ciasnych uliczek, zabudowanych tradycyjnymi, maltańskimi domami.



1 komentarz:

  1. Przepiękne zdjęcia, widać, że miasto jest ładne. Co prawda jakoś mało ludzi na ulicach, nie to co w Polsce we większych ładniejszych miastach.

    OdpowiedzUsuń