STRONA GŁÓWNA

Strony

Strony

piątek, 4 maja 2018

Lizbona - co warto zobaczyć?

Wino, słońce i fado. Te trzy słowa chyba najtrafniej określają Portugalię. Szczególnie, gdy pijemy lampkę tutejszego wina pod słońcem, w akompaniamencie muzyki fado. Czy można sobie wyobrazić coś bardziej portugalskiego? Nasz wyjazd do Lizbony był - a jakże - niezwykle spontaniczny. Cóż, chyba już przyzwyczaiłem Martynę do wiadomości w stylu "są bilety za 250 zł w dwie do ...wpisz miasto..., brać?". Tym razem padło na Lizbonę. 


  • JAK TANIO DOTRZEĆ DO LIZBONY? 
Nie wiem, czy to czysty przypadek, czy skutek kontraktów i inwestycji, niemniej jednak ceny biletów lotniczych do Lizbony są ostatnio bardzo atrakcyjne. Mowa oczywiście o tanich liniach. My tradycyjnie skorzystaliśmy z usług Wizz Aira. Za bilety z Gdańska do Lizbony zapłaciliśmy po 250 zł za osobę w dwie strony. Biorąc pod uwagę, że oba miasta dzieli odległość ponad 2700 km w linii prostej, to cena ta była naprawdę atrakcyjna. Wizz Air posiada w swojej ofercie połączenia z Lizbony do wspomnianego Gdańska, Katowic oraz Warszawy. Linie lotnicze Ryanair zaś umożliwiają dotarcie do stolicy Portugalii z Krakowa, Modlina (Warszawa) i Wrocławia. 

Dojazd z lotniska do centrum Lizbony

Znacie to uczucie, gdy dojazd z lotniska do miasta kosztuje prawie tyle, co sam bilet lotniczy? Na szczęście w Lizbonie czegoś takiego nie doświadczycie, bowiem z portu lotniczego w Lizbonie do centrum dostaniemy się metrem. Na terminalu bez problemu znajdziecie znaki wskazujące drogę do stacji Aeroporto (linia czerwona, port. Linha Vermelha). Kupujemy w jednym z automatów bilet, wsiadamy w metro i w drogę! 


  • JAK PORUSZAĆ SIĘ PO LIZBONIE?
My tradycyjnie wolimy poruszać się pieszo, nie oszczędzając nóg nawet na długich dystansach. Oczywiście robimy wyjątki, np. gdy zależy nam na czasie. Jeśli Wy nie możecie sobie pozwolić na beztroskie spacery, albo po prostu jesteście leniami i nie obchodzi Was zdanie innych, to polecam wszelkie dostępne środki transportu w Lizbonie, a jest w czym wybierać.

Metro w stolicy funkcjonuje bardzo dobrze i praktycznie nie ma do czego się przyczepić. Obecnie w jego skład wchodzą 4 linie, które przecinają miasto wzdłuż i wszerz. Linia czerwona (Linha Vermelha) ciągnie się od lotniska do stacji São Sebastião, przecinając wszystkie pozostałe linie, dzięki czemu np. w drodze z lotniska możemy się wygodnie przesiąść i kontynuować podróż w danym kierunku. Jeśli chodzi o ścisłe centrum Lizbony, to najczęściej przyjdzie nam korzystać z linii zielonej (Linha Verde) i niebieskiej (Linha Azul). Metro funkcjonuje w godz. 6:30 - 1:00. 

Oficjalna strona internetowa lizbońskiego metra: www.metrolisboa.pt/en/

Tam, gdzie nie dociera metro, dotrze tramwaj. Tutejsze elétricos stały się już wizytówką miasta. Któż bowiem nie słyszał o zabytkowych, żółtych wagonikach jeżdżących po brukowanych uliczkach Lizbony? No właśnie. Turyści szczególnie upodobali sobie linię nr 28, która zaczyna się przy Placu Martim Moniz, a kończy na Campo do Ourique, mijając po drodze wiele atrakcyjnych miejsc i umilając podróż pięknymi widokami. Należy jednak pamiętać, że Elétrico n.28 jest bardzo popularną atrakcją, przez co nierzadko tramwaj pęka w szwach. 

Więcej o tramwajach poczytacie na stronie: infolizbona.pl

Oprócz metra, wind i tramwajów do dyspozycji są także autobusy, windy, promy, taksówki i kolej podmiejska. Ponieważ każdy podróżuje na swój sposób, odsyłam w tym miejscu na stronę transportu publicznego w Lizbonie pod adresem www.carris.pt. Znajdziecie tam wszystkie informacje dot. tras, rozkładów jazdy itp..

Ceny biletów na komunikację miejską w Lizbonie (cennik)

Bilety na przejazd komunikacją miejską można kupić w kioskach, automatach, lub u kierowcy/maszynisty. Te zakupione w pojeździe będą jednak droższe (tarifa do bordo). Dużo bardziej opłaca się zatem zakupić w automacie (np. na dowolnej stacji metra) kartę Viva Viagem lub 7Colinas - bez różnicy. Jest to magnetyczny kartonik, który można "doładować" określoną ilością przejazdów. Karta kosztuje 0,50 € i jest wielorazowa.

Ceny biletów z kartą Viva Viagem / 7Colinas:
- jednorazowy: 1,45 € 
- całodobowy: 6,30 €
- brak zniżek dla uczniów i seniorów
- dzieci do lat 4: free

Więcej informacji znajdziecie na stronie infolizbona.pl (ceny biletów) oraz carris.pt (fares).


  • NOCLEGI W LIZBONIE
Niestety noclegi w Lizbonie - jak i sama Lizbona - do najtańszych nie należą. Szczególnie, jeśli chcecie zamieszkać w centrum miasta, blisko Alfamy czy Barrio Alto. Oczywiście można próbować swoich sił na bookingu, jednak my od razu zdecydowaliśmy się na Airbnb. Wybraliśmy jedną z ofert i wprowadziliśmy się na kilka dni do mieszkania pewnej, młodej Portugalki, która za 115 zł / noc wynajęła nam dwuosobowy pokój. Oczywiście na Airbnb można znaleźć także oferty prywatnych mieszkań, jednak cena będzie wyższa. My zdecydowaliśmy się zamieszkać u tubylca, jako że dzieląc koszty nocleg w samym centrum miasta kosztował nas niespełna 60 zł / osobę, a ponadto ja, jako student Iberystyki, mogłem poćwiczyć trochę mój portugalski :)  

Jeśli jeszcze nie znacie tego portalu, to po kliknięciu w link zostaniecie przekierowani do mojego posta, gdzie wyjaśniam co i jak. Ponadto mamy możliwość podarowania Wam 100 zł na pierwszą rezerwację z portalem Airbnb. Jeśli jesteście zainteresowani, to zachęcam do kliknięcia w baner poniżej :)



  • NAJCIEKAWSZE MIEJSCA W LIZBONIE

Miradouros, czyli punkty widokowe w Lizbonie

Lizbonę wybudowano na wzgórzach. Nie dziwi więc fakt, że nie brakuje tu miejsc oferujących wspaniałe panoramy miasta. Osobiście wyróżniłbym Miradouro de Nossa Senhora do Monte w pobliżu placu Martim Moniz, Miradouro de São Pedro de Alcântara nieopodal stacji metra Restauradores i chyba ten najciekawszy punkt widokowy, czyli Miradouro das Portas do Sol. Oferuje on wspaniałą panoramę dzielnicy Alfama i rzekę Tag. Warto zajrzeć do jednej z knajpek serwującej portugalskie wino, by jeszcze bardziej rozkoszować się klimatem Portugalii. Miłośnicy kawy też znajdą tu coś dla siebie. A to wszystko w akompaniamencie muzyki ulicznych grajków, którzy umilają czas przechodniom. Klimat Miradouro das Portas do Sol jest niezwykły. Naprawdę polecam się tu zatrzymać, choćby na chwilę.

Kilka kroków dalej na północ znajduje się kolejny taras widokowy. Tam z kolei warto poszukać murów i ścian zdobionych niebieskimi płytkami zwanymi azulejos



Azulejos to kwadratowe, ceramiczne płytki, tworzące ozdobne mozaiki. Pokrywają one ściany i podłogi w pałacach, ogrodach, kościołach, a także fasady portugalskich kamienic. Azulejo są nie tylko elementem dekoracji i formą ekspresji portugalskiej sztuki. Płytki te są wykonane z tanich materiałów, a przy tym można je w łatwy sposób wyczyścić i naprawić. Poprawiają znacząco estetykę nawet tych najstarszych kamienic, nadając im niepowtarzalnego uroku. 

Nazwa azulejo najprawdopodobniej pochodzi od arabskich słów azzelij, al zuléija, lub al zuleycha. Wyrazy te oznaczają tyle, co gładki kamień. Słownictwo to stosowano wobec mozaik bizantyjskich z Bliskiego Wschodu. Inna teoria, równie prawdopodobna, głosi, że nazwa pochodzi od koloru azul (niebieski). Obecnie w Hiszpanii azulejos zostały wyparte przez nowocześniejsze techniki wyrobu płytek, w przeciwieństwie do Portugalii, gdzie niebieska ceramika zachowała swe tradycje i dziś jest obiektem artystycznego kultu. Spacerując po Lizbonie na każdym kroku napotkać można te charakterystyczne zdobienia, które dodają tamtejszym kamienicom niezwykłego uroku. 



Lizbońskie tramwaje

Lizbona to jedna z nielicznych europejskich stolic, gdzie środki komunikacji miejskiej są taką atrakcją. Dziś chyba nikt nie wyobraża sobie tego miasta bez charakterystycznych, żółtych bądź czerwonych tramwajów. Widnieją one dziś na większości pocztówek i są głównym motywem innego typu pamiątek. 

Pierwsze elektryczne tramwaje zaczęły jeździć po Lizbonie w 1901 roku. Rozbudowa sieci trwała aż do lat '50. Co ciekawe, to tutaj znajduje się najbardziej strome nachylenie linii tramwajowej na świecie. Stromizna Calçada da São Francisco wynosi 145‰.

Obecnie po Lizbonie kursują zabytkowe tramwaje, zmodernizowane w latach '90. Wśród nich można wyróżnić tzw. remodelados i ligeiros. Te drugie produkowano w latach 1936-1947. Oprócz historycznych wagonów na ulicach stolicy możemy także zobaczyć przegubowe, niskopodłogowe składy. Nie ma jednak szans, by wypadły one jednowagonowe, historyczne składy z racji tego, że ulice Lizbony są bardzo kręte, wąskie i strome. Poza tym tutejsze tramwaje są niezwykle urokliwe i chyba już na stałe wpisały się w obraz miasta i raczej nikt nie wyobraża sobie stolicy bez tych żółtych wagoników, przeciskających się wśród kamienic. My się zakochaliśmy od razu! 



Zamek św. Jerzego (Castelo de São Jorge)


Zamek św. Jerzego wznieśli w X wieku Maurowie, którzy panowali w Lizbonie przez kolejne dwa stulecia. W 1147 roku twierdza została zdobyta przez armię Alfonsa I, króla Portugalii. Jak głosi jedna z legend, że gdy wojska chrześcijan oblegały zamek, pewien rycerz o imieniu Martim Moniz własnym ciałem zablokował zamykające się wrota, czym bezpośrednio przyczynił się do zwycięstwa nad Maurami. Budowla znacząco ucierpiała wskutek potężnego trzęsienia ziemi w 1755 roku. Dopiero w latach 1947 postanowiono odbudować zamek z polecenia Salazara. Od tej chwili jest to jedna z głównych atrakcji turystycznych Lizbony.

Godziny otwarcia (link):
- 1 listopada - 28 lutego od 9:00 do 18:00
- 1 marca - 31 października od 9:00 do 21:00

Ceny biletów wstępu (link):
- normalny: 8,50 €
- uczniowie i studenci do 25 roku życia: 5 €
- rodzinny (2 rodziców + 2 dzieci do 18 lat): 20 €
- niepełnosprawni i seniorzy +65 lat: 5 €
- dzieci do lat 10: free



Alfama

Alfama to najstarsza dzielnica Lizbony, wzniesiona na północnym brzegu rzeki Tag. Nazwa pochodzi z języka arabskiego, a mianowicie od wyrazu al-hamma, co można tłumaczyć jako źródło. To tu znajdowało się centrum miasta za panowania Maurów w okresie od X do XII wieku. Niektórzy mogą zauważyć, że układ ulic Alfamy bardzo przypomina miasta w północnej części arabskiej Afryki. Drogi są tu wyjątkowo wąskie i strome, wykładane brukową kostką. Chodniki są często tak wąskie, że minięcie osoby idącej z naprzeciwka jest praktycznie niemożliwe bez schodzenia na ulicę. W Alfamie znajdują się liczne kawiarnie, winiarnie, restauracje i knajpki. Piękne zabytkowe kamienice zdobione są kolorowymi płytkami. Ciasnymi uliczkami przeciskają się stare tramwaje. Klimat tego miejsca jest niesamowity!

Alfama to jedyna dzielnica Lizbony, która praktycznie nie ucierpiała wskutek trzęsienia ziemi z 1755 roku. To doprawdy niezwykłe, bo budynki w innych częściach miasta zostały wtedy niemal zrównane z ziemią. 

Warto także wspomnieć, że Alfama jest miejscem, gdzie narodziła się muzyka fado.



Muzeum Fado (Museu do Fado)

Saudade (pol. samotność) to portugalska tożsamość narodowa, o której sami Portugalczycy mówią, że jest nieprzetłumaczalna na inne języki świata. To pozytywna nostalgia, melancholia, tęsknota za przeszłością, za dawną potęgą imperium Portugalii, za dalekimi, zamorskimi wyprawami. Podczas gdy Hiszpanie, którzy są głośni i lubią dobre towarzystwo, ich zachodni sąsiedzi są wyciszeni, oddani kontemplacji. Przynajmniej tak chcą być postrzegani, bo wspomniane Saudade to autostereotyp, mający swe odzwierciedlenie w różnych formach ekspresji, m.in. w muzyce fado. 

Fado w języku portugalskim oznacza los / przeznaczenie. Jest to muzyka, która narodziła się w ubogiej wówczas Alfamie w XIX wieku. Cechuje ją bardzo emocjonalna i ekspresyjna forma, która chwyta za serce niemal każdego słuchacza. Melancholijną pieść wykonuje tradycyjnie jeden wokalista w akompaniamencie dwóch gitar. Największą pieśniarką fado jest wybitna Amália Rodrigues (1920-1999), która jest niepodważalnie najwybitniejszą reprezentantką tego gatunku muzyki.

Osoby zainteresowane nieodłącznym elementem kultury Portugalii, jakim jest muzyka fado, zachęcam do odwiedzenia Muzeum Fado w dzielnicy Alfama. 

Godziny otwarcia muzeum: od wtorku do niedzieli w godz. 10:00-18:00.
Wstęp: 5 € dorośli (zniżki dla dzieci do lat 14 i dla seniorów +65).



Katedra Sé (Sé de Lisboa)

Katedra Sé to najważniejsza i najstarsza świątynia w całej Lizbonie. Gdy tylko wojska Alfonsa Henriquesa odbiły Lizbonę z rąk Maurów w 1147 roku, w miejscu meczetu postanowiono wznieść chrześcijańską budowlę, której prace trwały przez niespełna stulecie. Katedra stała się symbolem zwycięstwa nad wojskami muzułmańskimi. Niestety trzęsienie ziemi w 1755 roku nie oszczędziło kościoła. Wskutek sił natury zniszczeniu uległa kaplica i królewski panteon. Ponieważ Katedra Sé to jedna z najważniejszych budowli Lizbony, niedługo po tragicznym trzęsieniu ziemi postanowiono odbudować świątynię. 

Godziny otwarcia: codziennie od 7:00 do 19:00.
Wstęp: darmowy



Panteon Narodowy (Panteão Nacional)

Panteon Narodowy w Lizbonie mieści się w XVII-wiecznym kościele Santa Engrácia w dzielnicy Alfama. Jego budowa trwała 284 lata (!). Prace rozpoczęto w 1681 roku a zakończono oficjalnie w 1966. Stąd popularne w Portugalii określenie obras de Santa Engrácia, co oznacza niekończącą się, długo trwającą czynność. Od 1916 roku świątynia jest Panteonem Narodowym Portugalii. Spoczywają tutaj groby wybitnych osobistości, takich jak Henryk Żeglarz (infant, syn króla Jana I Dobrego, twórca portugalskiego imperium kolonialnego), Pedro Alvares Cabral (który jako pierwszy dotarł do wybrzeży Brazylii), czy wspomniana Amália Rodrigues (śpiewaczka Fado). 

Godziny otwarcia (link): 
- od października do marca 10:00-17:00
- od kwietnia do września 10:00-18:00
*zamknięte w poniedziałki, 1 stycznia, Niedzielę Wielkanocną, 1 maja, 13 czerwca, 24-25 grudnia.

Bilety wstępu (link): 
- wstęp: 4 €

Nieopodal Panteonu w każdy wtorek i sobotę odbywa się Targ Złodziei, czyli Feira da Ladra. W weekend panuje tutaj iście turystyczna atmosfera, więc jeśli chcecie poczuć klimat miejsca, warto wybrać się jednak we wtorek z rana. Targ otwiera się około godziny 6 rano i trwa jakoś do 15. Można tutaj kupić najróżniejsze przedmioty - płyty, książki, starocia, pamiątki, azulejos, ubrania, meble i wiele wiele innych. Jeśli ktoś lubi takie rzeczy to polecam.



Kościół São Vicente de Fora

Kościół i klasztor São Vicente de Fora góruje nad dzielnicą Alfama, stanowiąc jedną z najbardziej charakterystycznych budowli w Lizbonie. Tak jak w wielu innych przypadkach, budowę tej świątyni rozpoczęto w 1147 roku tuż po odbiciu miasta spod panowania Maurów. Obecny wygląd kościoła i klasztoru jest efektem modernizacji, której koniec przypadł na XVIII wiek. W klasztorze znajduje się narodowy panteon władców z dynastii Bragança. 

Godziny otwarcia: od wtorku do soboty w godz. 10:00-18:00
Wstęp wolny.



Praça do Comércio

Praça do Comércio (pol. Plac Handlowy) to główny plac w Lizbonie, znajdujący się u wybrzeży rzeki Tag. Niegdyś znajdował się tu Pałac Królewki (Paços da Ribeira). Niestety budowla została doszczętnie zniszczona wskutek pamiętnego trzęsienia ziemi. Nie zachowały się także budynki portowe. To tutaj niegdyś docierały towary przywożone z zamorskich wypraw. Stąd nazwa Placu Handlowego. Co ciekawe, to tutaj w 1908 roku miał miejsce zamach na króla Carlosa I. Monarcha zmarł, a dwa lata później w Portugalii ustanowiono republikę. 

W centrum Praça do Comércio znajduje się pomnik króla Portugalii Józefa I. W oczy rzuca się jednak przede wszystkim potężny Łuk Triumfalny (Arco da Rua Augusta). Budowlę wzniesiono w 1875 roku. Arco da Rua Augusta wieńczą figury trzech alegorycznych postaci - Chwały, Pomysłowości i Męstwa. Sześć rzeźb to wielcy zasłużeni Portugalczycy, a dwie pozostałe to uosobienia dwóch rzek - Douro i Tagu. 



Klasztor Karmelitów (Convento do Carmo)

Klasztor Karmelitów i znajdujący się przy nim kościół Igreja do Carmo wzniesiono w latach 1389-1423. Do dziś zachowały się tylko ruiny, jako że Convento do Carmo jest swego rodzaju pomnikiem upamiętniającym katastrofalne w skutkach trzęsienie ziemi z 1755 roku. Całkowicie zniszczona została biblioteka, a wraz z nią około 5 tysięcy cennych ksiąg. Po największym w historii miasta kataklizmie próbowano odbudować częściowo klasztor, kościół i pozostałe budynki wchodzące w skład kompleksu, jednak nigdy nie udało się dokończyć prac. Pozostały tylko ruiny, które przypominają o tragedii, jaka dotknęła Lizbonę niespełna 300 lat temu. Obecnie na terenie klasztoru działają Muzeum Gwardii Narodowej i Muzeum Archeologiczne.

Muzeum Gwardii Narodowej:
- czynne od poniedziałku do soboty w godz. 10:00-18:00. Wstęp bezpłatny.

Muzeum Archeologiczne Carmo
- czynne od poniedziałku do soboty w godz. 10:00-18:00. Wstęp: dorośli 3,50 €, uczniowie i studenci 2,50 €



Elevador de Santa Justa

Winda Santa Justa to mierzaca 45 metrów zabytkowa winda, znajdująca się w samym sercu Lizbony przy skrzyżowaniu Rua Áurea Rua Santa Justa. Elevador łączy dzielnicę Baixa z położoną znacznie wyżej dzielnicą Chiado. Winda skraca mieszkańcom Lizbony drogę na wzgórze i jest wykorzystywana jako jeden ze środków transportu miejskiego. Turyści zaś upodobali sobie to miejsce głównie z racji dwóch tarasów widokowych, które oferują wspaniałe widoki na centrum miasta.  

Wy też macie wrażenie, że Elevador de Santa Justa przypomina troszkę Wieżę Eiffla? Nie ma w tym przypadku. Lizbońską windę wybudowano w 1902 roku, a nad projektem czuwał Raoul Mesnier de Ponsard, czyli uczeń Gustawa Eiffla. 

Ceny biletów wstępu:
- wjazd windą: bilet komunikacji miejskiej za 1,45 €
- wstęp za taras widokowy Miradouro de Santa Justa: 1,50 €
- na miejscu, wjazd + wstęp na taras widokowy: 5,15 €



Elevador da Bica

A teraz o nieco innej, słynnej windzie, a mianowicie o Elevador da Bica, kursującej nieprzerwanie od 1892 roku. Nie jest to bynajmniej pionowa winda jak winda Santa Justa, a mały, żółty wagonik, kursujący po jednej z wyjątkowo stromych uliczek w dzielnicy Barrio Alto. Jak wspominałem we wcześniejszej części posta, taka forma przemieszczania się po Lizbonie jest dla tubylców chlebem powszednim. Oczywiście takie miejsca jak Elevador da Lavra, Elevador da Glória, Elevador de Santa Justa czy właśnie Elevador da Bica przyciągają także uwagę turystów, przez co użyteczność wind dość mocno konkuruje z pojęciem atrakcji turystycznej. 

Elevador da Bica kursuje w godzinach od 7:00 do 21:00 (w niedziele i święta od godz. 9:00). Obowiązują te same bilety co na komunikację miejską (1,45 €). U kierowcy będzie trzykrotnie drożej, więc warto zainteresować się zakupem zawczasu. Więcej informacji znajdziecie tutaj



Barrio Alto

Barrio Alto to dzielnica, którą wybudowano od podstaw na gruzach doszczętnie zniszczonych budynków. Przyczyna jest już chyba doskonale znana, ale gwoli ścisłości przypomnę, że mowa oczywiście o słynnym trzęsieniu ziemi. W XIX wieku dzielnica ta stała się miejscem, gdzie licznie osiedlali się lizbońscy intelektualiści i artyści. Dziś Barrio Alto znane jest z niezliczonej ilości knajp, klajpek, barów i klubów, co wiąże się z tym, że miejsce to słynie głównie z życia nocnego. Przechadzając się po stromych uliczkach dzielnicy warto zajrzeć do jednego z lokali, by w akompaniamencie muzyki fado odpocząć po całym dniu zwiedzania Lizbony.




Belém

Lizbońska dzielnica Belém znajduje się nieco ponad 6 km na zachód od Praça do Comércio. Do tej części miasta można bez problemu dotrzeć jednym z autobusów (np. 728) lub tramwajem (15). A naprawdę warto, chociażby po to, by zobaczyć Torre de Belém, zwiedzić Klasztor Hieronimitów, lub zasmakować tradycyjnych pastéis de Belém. Niektórych może także zainteresować Narodowe Muzeum Parowozów (Museu Nacional dos Coches), będące największym tego typu muzeum na świecie. Ekspozycje mieszczą się w wzniesionym w 1559 roku Narodowym Pałacu Betlejemskim (Palacio Nacional de Belém), który jest obecnie siedzibą prezydenta Portugalii.

Jeżeli natkniecie się na tłum ludzi, stojących w gigantycznej kolejce, to najpewniej oznacza, że jesteście przy piekarni Pastéis de Belém. Ciasteczka te, znane także jako Pastéis de nata, są najpopularniejszym deserem, na jaki możecie natknąć się będąc w Lizbonie czy jakimkolwiek innym mieście w Portugalii. Recepturę wymyślili mnisi z pobliskiego Klasztoru Hieronimitów właśnie tu, w dzielnicy Belém już w XVIII wieku, a produkcja tradycyjnych Pastéis de Belém trwa nieprzerwanie od 1837 roku. Ciasteczka wykonane są z ciasta francuskiego i masy budyniowej. Oryginalna receptura jest pilnie strzeżona, jednak prawda jest taka, że Pastéis de nata dostaniecie niemal wszędzie. Nie wiem, czy te z Belém faktycznie są najlepsze, bo nie chciało nam się stać w gigantycznej kolejce, by się o tym przekonać. Kupowaliśmy jednak te ciasteczka w innych cukierniach i zawsze były wyśmienite! Polecam!



Klasztor Hieronimitów (Mosteiro dos Jerónimos)

Klasztor Hieronimitów wzniesiono w latach 1502-1551. Jest to architektoniczna perła stylu manuelińskiego, będącego połączeniem gotyku i renesansu. Nurt ten rozwijał się w Portugalii za panowania króla Manuela I. Klasztor wzniesiono jako wyraz dziękczynienia za zakończoną sukcesem wyprawę Vasco da Gamy do Indii. Cały kompleks zamieszkiwali do roku 1834 mnisi z zakonu Hieronimitów - stąd nazwa, która funkcjonuje do dziś. Na szczęście klasztor nie ucierpiał zbytnio wskutek trzęsienia ziemi z 1755 roku, jednak konieczne były prace konserwatorskie, które w kolejnych latach nadawały perle Portugalii ostateczny wygląd, który możemy podziwiać do dziś. 

Godziny otwarcia (link):
- od maja do września 10:00-18:30
- od października do kwietnia 10:00-17:30
- uwaga - nieczynne w poniedziałki!

Bilety wstępu (link):
- wstęp do kościoła: darmowy
- zwiedzanie krużganków: 10 €
- 50% zniżki dla studentów i seniorów +65.
- dzieci do lat 12: wstęp bezpłatny



Pomnik Odkrywców (Padrão dos Descobrimentos)

Pomnik Odkrywców odsłonięto w 1960 roku, dokładnie 500 lat po śmierci Henryka Żeglarza, księcia Portugalii, który zasłynął jako twórca imperium kolonialnego. To właśnie jego postać, trzymająca w dłoni okręt zwany karawelą, najbardziej wyróżnia się spośród wszystkich figur. Spośród 33 zasłużonych postaci wyróżnić można także Vasco da Gamę, który odkrył drogę morską do Indii, Ferdynanda Magellana, którego okręty opłynęły kulę ziemską, czy Bartolomeu Diaza, który jako pierwszy dotarł do wybrzeży Brazylii. Pomnik Odkrywców mierzy 52 metry wysokości. Przed monumentem zaś znajduje się pokaźnych rozmiarów mozaika, przedstawiająca mapę świata i zamorskie wyprawy wielkich portugalskich żeglarzy. 

Na szczycie pomnika znajduje się niewielki taras widokowy, z którego rozciąga się ciekawa panorama na dzielnicę Belém.
- godziny otwarcia: od marca do września 10:00-19:00, od października do lutego 10:00-18:00.
- wstęp: 3 € dorośli, 2 € uczniowie i studenci, 8 € rodzina 2+2



Wieża Belém (Torre de Belém)

Wieża Belém to jedna z najpopularniejszych atrakcji Lizbony. Baszta wzniesiona w stylu manuelińskim strzegła wejścia do portu od 1519 roku. Niegdyś mieściły się tu także koszary, punkt poboru opłat dla statków przybywających do Lizbony, czy latarnia morska, która wskazywała okrętom drogę do portu. Co ciekawe, to tu więziony był w 1833 roku gen. Józef Bem, który m.in. w Portugalii właśnie, tworzył polskie legiony do walki z zaborcami. Dziś Wieża Belém jest jednym z symboli Lizbony i obok Klasztoru Hieronimitów najcenniejszym przedstawicielem stylu menuelińskiego.

Godziny otwarcia (link):
- od maja do września 10:00-18:30
- od października do kwietnia 10:00-17:30
- uwaga - nieczynne w poniedziałki!

Ceny biletów (link):
- normalny 6 €, ulgowy 3 € (uczniowie, studenci i seniorzy +65).
- dzieci do lat 12: wstęp bezpłatny



Lizbona to niewątpliwie jedna z najpiękniejszych stolic Europy. Przepiękne kamienice, zabytkowe tramwaje, wąskie uliczki... Całość tworzy niesamowity obraz historycznego centrum miasta, nieoszpeconego biurowcami i szkłem. Zachodnio-europejskie stolice kojarzą się z nowoczesnością i postępem. Tymczasem Lizbona zdaje się mieć niesamowitą historię, zakorzenioną gdzieś bardzo głęboko. Zabytkowe kamienice są chronione przed renowacjami, stare tramwaje stały się wizytówką miasta, a ruiny pomnikami historii, do której tak bardzo przywiązani są Portugalczycy. Lizbona to jedno z naszych ulubionych miast w Europie. Jeżeli jeszcze zastanawiacie się przed odwiedzeniem tego miasta, to wiedzcie, że naprawdę warto. 

Mateusz.



1 komentarz:

  1. Bardzo fajne zdjęcia, pokazują, że warto wybrać się w to miejsce.

    OdpowiedzUsuń