STRONA GŁÓWNA

środa, 7 września 2016

Literatura podróżnicza - polecam!

Brak funduszy, odwagi czy czasu nie oznacza, że nie możemy wybrać się na krańce świata. Kiedy jesteśmy przykuci do jednego miejsca, jedyną drogą ucieczki w świat jest książka. Ponoć w dobie technologii czytamy coraz mniej. W internecie jest wszystko - treść, zdjęcia, filmy. Dlaczego zatem sięgam po książki? Oprócz tego, że uwielbiam zapach zadrukowanego papieru, to lektura jest dla mnie spotkaniem z autorem. Choć nie zna mnie on osobiście, to opowiada mi o swoich przygodach tak, jakbyśmy siedzieli przy herbacie. Siedząc w domowym fotelu, w ogrodzie czy na ławce w parku, mogę polecieć do Hiszpanii, Argentyny, Chile, Gwatemali, Stanów, Tajlandii, Kenii, gdziekolwiek. Choć brzmi to abstrakcyjnie, to jest to czysta prawda. Gdy czytam, mój mózg skupia się wyłącznie na treści. Nie ma mnie tam, gdzie jestem, bo moje myśli podróżują po całym świecie. Wiem, że przez grono czytelników jestem dobrze rozumiany. A jeśli Ty nie wiesz o czym mówię, to daj się namówić na lekturę choćby jednej z poniższych publikacji!


Wojciech CejrowskiPodróżnik WC. Wydanie II poprawione

Wojciech Cejrowski to postać bardzo wyrazista. Otwarcie mówi o swoich poglądach narażając się na krytykę społeczeństwa. Z panem Cejrowskim można się zgadzać lub nie, lecz nie można mu zabrać tego, że o świecie opowiada tak, że chciałoby się usiąść przy domowym kominku i słuchać. Wydana w 2010 roku książka pt. Podróżnik WC. Wydanie II poprawione to pierwsza podróżnicza publikacja Wojciecha Cejrowskiego. Wraz z autorem udamy się do Stanów Zjednoczonych, Meksyku oraz towarzyszyć będziemy w wędrówce przez dżunglę w poszukiwaniu Zaginionego Miasta gdzieś w Ameryce Południowej. Groteska, humor, świetne zdjęcia, niezwykłe przygody... Lektura obowiązkowa!


Wojciech Cejrowski, Wyspa na prerii

Ciężko przejdzie mi przez gardło stwierdzenie, że to moja ulubiona książka Wojciecha Cejrowskiego, ponieważ wszystkie jego publikacje są wybitne. Wyspa na prerii (Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2014) to moje niespełnione marzenie. Autor książki zaprasza nas na swoje rancho gdzieś w Arizonie opisując życie na prerii. Słowo klucz to wolność, w szerokim rozumieniu znaczenia tego słowa. To właśnie ona sprawia, że południowe stany USA są dla mnie miejscem, gdzie chciałbym żyć. Wojciech Cejrowski po raz kolejny uświadamia czytelnikom, że nasza cywilizacja zmierza w złym kierunku. Są jednak takie miejsca jak arizońska preria, gdzie czas zatrzymał się, gdy nie było jeszcze na to za późno.


Wojciech Cejrowski, Gringo wśród dzikich plemion

To ulubiona książka Wojciecha Cejrowskiego i wielki bestseller, którego nakład już dawno przekroczył pół miliona sprzedanych egzemplarzy. Nic dziwnego. Ta książka to podróż, na którą niewielu z nas może sobie pozwolić. Tym razem Wojciech Cejrowski zabiera nas do amazońskiej dżungli w poszukiwaniu dzikich plemion. Książka ta to filozofia życia widziana oczami Indian, przez co także i nas skłania ku głębokiej refleksji i może okazać się cenną lekcją. Oprócz dzikich ziem Amazonii, wybierzemy się z autorem do Belize, Gwatemali, Hondurasu, na Karaiby czy na kraniec świata zwany Przesmykiem Darien.



Wojciech Cejrowski, Rio Anaconda

Wracamy z Wojciechem Cejrowskim na dzikie ziemie gdzieś na pograniczu Kolumbii i Brazylii. Tym razem w poszukiwaniu plemienia Carapana. Będzie magicznie, zabawnie i niebezpiecznie - czyli standard w wydaniu jednego z moich ulubionych autorów. Po raz kolejny Wojciech Cejrowski pisze o ostatnich dzikich plemionach zamieszkujących lasy Amazonii. Choć w książce nie brakuje dobrego humoru, to ostatecznie jest to smutna publikacja, która uświadamia nam, że dawno temu zgubiliśmy drogę i nie potrafimy się odnaleźć w tym co robimy ze światem. Choć zwiemy Indian "dzikimi", to możemy się od nich naprawdę wiele nauczyć. Czasu na to zostało naprawdę niewiele.



Stefan Czerniecki, Dalej od Buenos

Kolejna książka Biblioteki Poznaj Świat na mojej półce. Stefan Czerniecki zabierze nas do Buenos Aires, gdzie poznamy latynoski (czyt. specyficzny) styl życia w wielkim mieście. Udamy się autobusem do malowniczej Patagonii, odwiedzimy Chile, przekroczymy wraz z autorem granicę udając się ze sceptycznym nastawieniem do Boliwii. Książkę Czernieckiego czyta się bardzo przyjemnie. Tekst uzupełniają przepiękne zdjęcia. Książka Dalej od Buenos zaraża latynoamerykańską kulturą. To była pierwsza książka Stefana Czernieckiego, którą przeczytałem. Spodobała mi się na tyle, że zaraz potem nabyłem drugą publikację tego autora. 



Stefan Czerniecki, Cisza

Kolejną podróż ze Stefanem Czernieckim odbyłem w Peru i Ekwadorze. Cenię sobie tego autora między innymi za fakt, że jest szczery w kontakcie z czytelnikiem. Nie opisuje Ameryki Południowej jedynie w samych superlatywach. Ukazuje latynoską kulturę ze wszystkimi jej zaletami i wadami. Mimo wszystko coraz to bardziej zakochuję się w Ameryce Południowej, a lektura książek Wojciecha Cejrowskiego i Stefana Czarnieckiego tylko potęguje we mnie chęć podróży za ocean. Podobnie jak Dalej od Buenos, Ciszę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Lektura mocno wciąga. No i te zdjęcia... Książka w każdym calu godna polecenia!



Przemysław Skokowski, Autostopem przez życie

Autostopem przez życie to książka o czteromiesięcznej podróży do Azji. Przemek Skokowski udaje się autostopem z Gdańska do Birmy, pokonując w trasie 26 000 kilometrów. W czasie swojej podróży odwiedził Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos i Tajlandię. Choć brak mi odwagi, by wziąć odpowiedzialność za partnerkę i wybrać się w tak pełną niespodzianek podróż, to o przygodach Przemka słucham z wielkim zainteresowaniem. Miałem okazję poznać "osobiście" autora podczas jednego ze spotkań i muszę przyznać, że facet zdobył moją sympatię. Niezwykle inteligentny i wesoły chłopak. Przekonajcie się sami.



Przemysław Skokowski, Autostopem przez Atlantyk i Amerykę Południową

Druga podróż Przemka Skokowskiego na kraniec świata. Tym razem autor relacjonuje swoją siedmiomiesięczną wyprawę do Brazylii. Po drodze przejdziemy El Camino z Lourdes do Santiago de Compostela, popłyniemy jachtostopem na Kanary i Karaiby, towarzyszyć będziemy Przemkowi w podróży przez kraje Ameryki Łacińskiej. W tej książce urzekła mnie niezwykła szczerość autora wobec czytelnika. Epilog zamykający książkę wprawił mnie w osłupienie i chodził po głowie jeszcze przez długi czas. Autostopem przez Atlantyk... to książka nie tylko o podróży, ale także o poznawaniu siebie, docenianiu tego, co mamy i o tym, jak wartościujemy swoje życie. Niezwykła książka napisana przez niezwykłego człowieka. 


Post aktualizowany. Reszta publikacji ukaże się niebawem.



2 komentarze:

  1. Świetny post!
    Czy wiecie jakie miejsca w Polsce zapierają dech w piersiach?
    Zerknijcie do mnie i zobaczcie najnowsze zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń