STRONA GŁÓWNA

Strony

Strony

środa, 9 września 2015

Stavanger

Stavanger to niewielkie, liczące ok. 130 tyś. mieszkańców miasto, położone w południowo-zachodniej części Norwegii. Spędziliśmy tutaj zaledwie 2 godziny. Tyle czasu nam wystarczyło, by pokręcić się po mieście, porobić zdjęcia, a potem wsiąść na prom do Tau, skąd dalej ruszyliśmy na Preikestolen
Stavanger nie jest miejscem wyjątkowo szczególnym. Nie ma tu zbyt wielu zabytków ani innych atrakcji, które ściągałyby do miasta tłumy turystów, dlatego też Stavanger ukażę Wam w postaci fotorelacji z krótkim wstępem i praktycznymi informacjami. 


♦ Jak dotrzeć do Stavanger z lotniska Sola?

Do Stavanger spod terminalu odjeżdżają autobusy. Najtańszą opcją jest komunikacja miejska Kolumbus linia nr 9 (charakterystyczne, zielone autobusy miejskie). Do miasta dotrzemy w ok. 45 minut. Bilet kosztuje 38 NOK, czyli ok. 17 zł. Takowy w postaci paragonu należy nabyć u kierowcy. Oprócz Kolumbusa do Stavanger kursują także prywatni przewoźnicy. Czas podróży jest krótszy, lecz cena za przejazd znacznie wyższa (ponoć 100 NOK).
Należy pamiętać, że linia nr 9 (Kolumbus) ze Stavanger nie zawsze kursuje do lotniska. Ten jadący do portu lotniczego kończy kurs w miejscowości Sandnes (taka nazwa widnieje na ekranie pojazdu). Nie ma raczej szansy wsiąść w niewłaściwy autobus, ponieważ przy zakupie biletu należy podać cel podróży. Przystanek końcowy Kolumbusa w Stavanger znajduje się w centrum, koło stawu Breiavatnet.

Kolumbus linia 9 na lotnisku Stavanger Sola

♦ Stavanger

Stavanger to miasto portowe założone w XII wieku. Jak już wcześniej wspomniałem, próżno tu szukać wielu zabytków (o dziwo, przecież miasto istnieje już niespełna 900 lat!), choć parę takowych się znajdzie. Chyba najcenniejszą budowlą miasta jest katedra św. Swithuna (Stavanger domkirke) z przełomu XI/XII wieku. Jest to jedyna świątynia w Norwegii, która zachowała swój pierwotny wystrój. Najbardziej reprezentacyjną ulicą Stavanger jest Ovre Strandgate, gdzie podziwiać można charakterystyczną, norweską zabudowę z XVIII/XIX wieku. Oprócz białych domków, w Gamle Stavanger (stare miasto) znajdziemy także Muzeum Konserw (Norsk Hermetikkmuseum). Ciekawe może się również wydawać Muzeum Ropy Naftowej. Jeśli ktoś spędzi w mieście nieco więcej czasu to chyba warto, gdyż Stavanger jest norweską stolicą przemysłu naftowego. 
Miasto jest raczej nowoczesne, niewyróżniające się niczym szczególnym. Klimat Norwegii najbardziej odczuwalny jest wśród uliczek Gamle Stavanger, czyli dzielnicy znajdującej się w pobliżu zatoki Vagen. 

Stavanger, zatoka Vagen
Katedra św. Swithuna (Stavanger domkirke)
Katedra św. Swithuna (Stavanger domkirke)
prom Stavanger - Tau
Stavanger z lotu ptaka
Stavanger z lotu ptaka
Stavanger z lotu ptaka


5 komentarzy:

  1. Ujęcia świetne, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne ujęcia starego miasta i ścisły, węzłowaty przekaz na temat Stavanger - szybko i rzeczowo wiadomo co i jak - to na plus. Na minus - nie aktualne już informacje na temat cen biletów i brak fotek choćby z wieży telewizyjnej, skweru przy muzeum oleju czy choćby mosvangen parku, nie wspominając o uniwersytecie, ogrodzie botanicznym, trzech mieczach i innych... ale jak na 2 godzinny pobyt dla mnie bomba.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie pokazane na fotkach miasto-ja spedz z przerwami 5 lat w stavanger....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale czadowe to zdjecie z samolotu:) Musze sie nie zgodzic z tym, ze Stavanger nie ma w sobie nic szczegolnego. Przez 2 godziny to mozna "przeleciec" sie przez stare miasto, a Stavanger jest duzo wieksze niz te kilka uliczek w centrum. I poza muzeum konserw, olejnictwa i wielu innych ma naprawde mase rzeczy do zobaczenia:)

    OdpowiedzUsuń