STRONA GŁÓWNA

Strony

Strony

sobota, 15 sierpnia 2015

Blois

Blois to niewielkie, urokliwe miasteczko, które odwiedziłem po drodze do Zamku Chambord. Całe miasto można zwiedzić w pół dnia. Choć nie jest to miejsce oblegane przez turystów, to warto się tu choć na chwilę zatrzymać.



Blois było przez wieki siedzibą królów. Świadczą o tym zapisy z kronikach jak i również zamek, który można podziwiać do dziś. Jest to jedna z największych rezydencji w dolinie Loary, której początki sięgają XII/XIII wieku. To właśnie z tego miejsca (w 1429 roku) wyruszyła Joanna d'Arc, początkowo do Reims a później do Orleanu obleganego przez Anglików.

źródło: www.domainedesthomeaux.fr

                                   Zwiedzanie zamku:

BiletyDorośliBilety ulgowe*Dzieci 6-17 lat
Chateau
"Visite insolite"
Sound and Light show
House of Magic
9,5€
12€
7,5€
8€
7€
9€
6€
6,5€
4€
6€
4€
5€
Bilety kombinowane
Chateau+Sound and Light Show14,50€10,50€6,50€
Chateau+House of Magic14,50€10,50€6,50€
Sound and Light Show+House of Magic14,50€10,50€6,50€
Chateau+Sound and Light show+House of Magic19€14€
10€

Wstęp wolny dla dzieci poniżej 6 roku życia!
*Bilety ulgowe dotyczą studentów, nauczycieli indywidualnych oraz dorosłych z rodziną.


Innym miejscem na które warto zwrócić uwagę spacerując po Blois, to Most Jacquesa-Gabriela. Jego nazwa pochodzi od nazwiska człowieka, który w latach 1716-1724 skonstruował budowlę łączącą dwa brzegi Loary. 


Nad całym miasteczkiem góruje gotycka Katedra Saint-Louis de Blois wzniesiona w latach 1544-1700. Jest ona siedzibą biskupstwa Blois. Świątynia jest widoczna praktycznie z każdego miejsca i stale dominuje na panoramach miasta. 


Jeszcze starszym zabytkiem od Katedry Saint-Louis jest Kościół Saint-Nicolas de Blois. Jego budowę rozpoczęto w 1138 roku. 


Kościół, katedra i zamek to nie jedyne miejsca, które warto zobaczyć podczas pobytu w Blois. Całe miasteczko jest bardzo urokliwe dzięki swej średniowiecznej zabudowie. Nie jest to miejsce znane, toteż nie napotkamy tu zbyt wielu turystów. Lubię odwiedzać miasta, które żyją swoim życiem, nie dostosowują się do potrzeb turystyki. To one są najprawdziwsze. Blois brzmi językiem francuskim, smakuje jak Francja i pachnie tak, jak pachnie Blois. 

- M.I. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz