STRONA GŁÓWNA

Strony

Strony

czwartek, 2 października 2014

Londyn w jeden dzień - zwiedzanie i praktyczne informacje

Wyprawa do Londynu to dla nas podróż debiutów. Po raz pierwszy...
- lecieliśmy samolotem sami, bez patrona,
- podróżowaliśmy liniami lotniczymi Ryanair,
- nasze stopy stanęły na brytyjskiej ziemi,
- doświadczyliśmy zmiany strefy czasowej,
- spędziliśmy noc na lotnisku,
- stanęliśmy na zachodniej półkuli Ziemi.
Do stolicy Wielkiej Brytanii polecieliśmy tylko na weekend. Mamy z tego powodu niedosyt, więc bardzo prawdopodobne, że niedługo znów zawitamy do Londynu. Mimo krótkiego pobytu udało nam się jednak zrealizować wcześniej wyznaczone cele.



  • JAK DOTRZEĆ DO LONDYNU?

SAMOCHODEM

Jak powszechnie wiadomo Wielka Brytania leży na wyspach, więc podróżowanie autem może okazać się dość skomplikowane. Za przejazd pod kanałem La Manche z Francji do Anglii trzeba będzie zapłacić nawet 200 € (Calais - Dover). Podobne ceny obejmują przeprawę promem. Do tego dochodzą koszty paliwa i...ruch lewostronny. Dla upartych podrzucamy kilka linków: DFDS SeawaysP&OEurotunnelLD Lines, wyszukiwarka połączeń promowych: aferry.

AUTOBUSEM

Połączenia Polski z Wielką Brytanią mają w swej ofercie tacy przewoźnicy jak Sindbad czy Polonia Transport. 24-godzinna podróż w jedną stronę autobusem będzie kosztować ok. 200-300 zł. Po Wyspach między większymi miastami kursuje National Express.

SAMOLOTEM

Bez wątpienia najtańszy i najszybszy sposób dotarcia do Londynu. W pobliżu stolicy znajduje się 6 głównych lotnisk:
- London City - położony 10 km od centrum miasta. Brak połączeń z Polską.
- London Heathrow - znajduje się 24 km od centrum. Jest to największe lotnisko w Europie pod względem liczby pasażerów. Połączenia z portem Heathrow oferują polskie linie lotnicze LOT.

Ze względu na niskie koszty, pasażerowie najczęściej wybierają tanie linie lotnicze, do których należą m.in. WizzAir, Ryanair oraz easyJet. Bilety faktycznie są tanie, lecz trzeba pamiętać, że lotniska obsługujące przewoźników low cost znajdują się stosunkowo daleko od miasta.
- London Southend - port położony ok 70 km na wschód od stolicy. Lotnisko obsługują linie easyJet oferujące połączenia z Krakowem.
- London Luton - z Polski do tego portu lotniczego latają samoloty WizzAir. Połączenia obejmują takie miasta jak Gdańsk, Katowice, Lublin, Poznań, Szczecin, Warszawa oraz Wrocław.
- London Stansted - tu lądują lecące z Polski samoloty linii Ryanair. Na Stansted dotrzeć można z Bydgoszczy, Gdańska, Katowic, Krakowa, Lublina, Łodzi, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Warszawy i Wrocławia.
Do Londynu z tych odległych lotnisk dotrzemy autobusami National Express lub easyBusa. Ci dwaj przewoźnicy cieszą się najlepszą opinią dzięki atrakcyjnym cenom.

  • KOMUNIKACJA MIEJSKA W LONDYNIE

METRO LONDYN - kliknij w obrazek, aby powiększyć

Naszym zdaniem komunikacja miejska w Londynie funkcjonuje doskonale. Stolica dzieli się na 6 stref głównych oraz te podmiejskie. Bardzo przydatna może okazać się ta witryna - >> Transport for London << - na której dokładnie możecie przyjrzeć się planom metra (TUBE), DLR (Docklands Light Railway (automatycznie pociągi)), Overground (lokalna kolej), National Rail (koleje), tramwajów (tram) czy autobusów (bus). Na stronie pod powyższym linkiem znajduje się cała masa praktycznych informacji oraz plików do pobrania. Zachęcamy do zapoznania się z witryną TfL.

System cen i opłat jest niezwykle rozbudowany. Osoby posługujące się językiem angielskim odsyłamy ponownie na stronę TfL, gdzie znajdują się aktualne cenniki: TfL - fares and payments.
Postaramy się w maksymalnym skrócie przedstawić trochę danych. 

Po Londynie można poruszać się z kartą Oyster. Na poniższym filmiku możecie zobaczyć, jak ten system funkcjonuje.


Oyster to plastikowa elektroniczna karta. Można "naładować" ją wykupując przejazdy na dany termin lub też doładować określoną sumą pieniędzy. Po przyłożeniu karty do czytnika przy bramkach u wejścia do tunelu metra czy też w autobusie, z konta pobrana zostanie opłata za przejazd (pay as you go). Za Oyster pobiera się kaucję w wysokości £5, którą można później odzyskać oddając kartę w punkcie obsługi. Podsumowując: Oyster posiada 2 opcje:
Travel - upoważniająca do podróżowania przez tydzień lub miesiąc.
Pay as you go - doładowanie karty określoną kwotą.

Dokładny cennik z podziałem na strefy znajduje się pod poniższymi linkami:
Adult fares (dorośli) :::::: 18+ Student rate fares (studenci) :::::: Pozostałe cenniki  

*Peak - godziny szczytu (do godz. 9:30 oraz 16:00-19:00 dla opłat jednorazowych)
**Off-peak - poza godzinami szczytu

Powyższe cenniki zawierają również koszty przejazdu z Travelcard, czyli papierowym biletem. My za takowy jednodniowy zapłaciliśmy £8.90.

Bilety na komunikację miejską w Londynie są bardzo zróżnicowane. Ciężko wszystko opisać w skrócie. Chyba musimy pomyśleć o osobnym poście poświęconemu temu zagadnieniu...

  • CO WARTO ZOBACZYĆ W LONDYNIE?
Nie ukrywamy, że pozostał po wyjeździe do Londynu lekki niedosyt. Choć zrealizowaliśmy wszystkie wyznaczone punkty must see, to już myślimy o kolejnym locie do stolicy Zjednoczonego Królestwa. Następnym razem zwiedzimy całe National History Museum oraz kilka innych wyjątkowych muzeów. Nie omieszkamy spędzić więcej czasu w dzielnicy Portobello, udać się do słynnego Greenwitch oraz przespacerować się po Camden Town. Cóż, pozostaje nam tylko pochwalić się tym, co udało nam się zobaczyć podczas naszej weekendowej wycieczki do Londynu.


♦ PORTOBELLO

Portobello Road to długa ulica znana z targów odbywających się tu od 1870 roku. Obok sklepów z antykami znajdują się tu również liczne galerie, kawiarnie i najróżniejsze stoiska, na których handlarze rozstawiają swój towar. Ulica Portobello swą popularność zawdzięcza między innymi filmowi Notting Hill oraz książce o tytule Czarownica z Portobello autorstwa Paulo Coelho. Nazwa tej wąskiej uliczki pochodzi od farmy zwanej Puerto Bello, która wcześniej tu istniała.
Warto w tym miejscu zwracać szczególną uwagę na rzeczy osobiste. Słynny targ przyciąga rzeszę turystów, którzy tworzą tłum na ulicy. W tym zgiełku nie trudno stracić telefon czy portfel.
Portobello spodoba się na pewno miłośnikom antyków i klasyki. Przechadzając się między straganami wbijaliśmy pazernie wzrok w te najróżniejsze cuda. Warto podkreślić, że ceny nie są wygórowane, na dodatek - jak to na targu - można zbić trochę cenę :)

Portobello, Londyn
Portobello, Londyn


MUZEUM HISTORII NATURALNEJ (Natural History Museum)

Jedno z trzech muzeów przy Exhibition Road w dzielnicy South Kensington. Już sam budynek Muzeum Historii Naturalnej imponuje swym ogromem. Prace nad budową rozpoczęto w 1873 roku a trwały one 7 lat.
Muzeum szczyci się kolekcją bagatela 70 milionów eksponatów! Wszystkie podzielone zostały na 5 kategorii: botanika, entomologia, mineralogia, paleontologia i zoologia. W budynku zastaniemy zaawansowaną technologię. Można np. doświadczyć symulacji trzęsienia ziemi, wykonać osobiście różne eksperymenty, dotknąć, pomacać i te sprawy :) Na szczycie galerii można zobaczyć plaster wycięty z pnia sekwoi o średnicy 6 metrów! Na nas szczególne wrażenie wywarły modele szkieletów dinozaurów i wyjątkowe eksponaty z dziedziny paleontologii. Tylko ten dział zwiedziliśmy dokładnie. Niestety na pozostałe zabrakło czasu...
Choć niektóre wystawy bywają biletowane, to generalnie wstęp do muzeum jest bezpłatny. Godziny otwarcia od 10:00 do 17:50. Obowiązkowy punkt wycieczki każdego, kto odwiedza Londyn!

Muzeum Historii Naturalnej w Londynie
Muzeum Historii Naturalnej w Londynie



HYDE PARK

Hyde Park to jeden z królewskich londyńskich parków. Historia tego miejsca sięga XVI wieku. Od XIX stulecia park jest popularnym miejscem kultury i spotkań. Na trawach leżą sobie ludzie czytający książkę i popijający piwko w samotności, bądź siedzą grupkami kulturalnie spędzając ze sobą wolny czas. Jeszcze inni trenują akrobatykę, jazdę na rolkach...W tym miejscu londyńczycy uciekają od zgiełku miasta.
Na rogu północno-wschodnim znajduje się Marble Arch - oryginalna brama Pałacu Buckingham z 1827 roku. Inną ciekawostką jest Speaker's Corner. Jest to tradycyjne miejsce przemówień, w którym można wyrazić głośno swoje poglądy, pamiętając jedynie o szacunku wobec królowej. W tym miejscu do zgromadzonych przemawiali m.in. Marks i Lenin.

Hyde Park


PAŁAC BUCKINGHAM (Buckingham Palace)

Oto słynna rezydencja monarchów Wielkiej Brytanii. To tu przebywa królowa Elżbieta II, której panowanie sięga 1952 roku. Pałac został wzniesiony w 1705 roku będąc rezydencją księcia Buckingham. Do dziś odbywają się tu najważniejsze uroczystości państwowe. Od kwietnia do lipca można obserwować każdego dnia uroczystą zmianę warty o godzinie 11:30. Warto z dużym wyprzedzeniem zająć sobie miejsce przy ogrodzeniu, gdyż wydarzenie to przyciąga tłum gapiów. O obecności Elżbiety II w rezydencji świadczy wywieszony na pełnej wysokości sztandar. Zwiedzanie kompleksu pałacowego wiąże się z wyjazdami królowej. Cena biletu wstępu do apartamentów to ok. £20. Pałacu strzegą uzbrojeni Gwardziści Królowej (Queen Guard). Często można natknąć się na nieodpowiedzialnych wycieczkowiczów, którzy traktują jednostki gwardii jako atrakcję turystyczną. Warto pamiętać, że są to wojskowi, którzy potrafią wydać ostrą komendę lub nawet wycelować broń w człowieka.

Pałac Buckingham, Londyn
Pałac Buckingham, Londyn


PAŁAC WESTMINTERSKI I BIG BEN

W Pałacu Westminsterskim odbywają się posiedzenia izb Parlamentu Zjednoczonego Królestwa. Historia gmachu sięga XI wieku, kiedy to powstała najstarsza część pałacu, Westminster Hall (1097 rok). Obecną forma datowana jest na wiek XIX. Neogotycki pałac był wielokrotnie rozbudowywany. Często Palace of Westminster ginie w cieniu popularności słynnej wieży zegarowej Big Ben, która stała się symbolem Londynu. W 2012 roku nadano oficjalną nazwę - Elizabeth Tower - z okazji 60-lecia panowania na tronie królewskim Elżbiety II.
Budowę tej neogotyckiej wieży rozpoczęto po wielkim pożarze, który zniszczył pałac. Zachowała się jedynie kaplica św. Szczepana oraz wcześniej wspomniana XI-wieczna Westminster Hall. Odbudowa kompleksu pałacowego miała miejsce w latach 1834-1858. Wtedy też wzniesiono słynną wieżę o wysokości 96 metrów.
Niezwykle charakterystyczny jest zegar o średnicy 7 metrów. Godzina widniejąca na tarczy jest niezwykle precyzyjna, zsynchronizowana z danymi z obserwatorium Greenwich. W historii Big Bena zapisały się usterki. Na przykład w 1949 roku zegar opóźniał się o 41 minut. Wszystkiemu winne było stado ptaków, które usiadło na jednej ze wskazówek. Zdarzały się również usterki mechaniczne w skutek których ten chyba najsłynniejszy zegar świata nie wskazywał prawidłowej godziny.
Ciekawostką jest fakt, iż nazwa Big Ben określała z początku tylko dzwon. Dziś jednak dopuszczalne jest to określenie w stosunku do zegara jak i całej wieży.


Londyn


OPACTWO WESTMINSTERSKIE (Westminster Abbey)

Kolegiata św. Piotra w Westminsterze to jedna z najważniejszych katedr w Londynie. Od 1066 roku (!) odbywają się tutaj koronacje królów brytyjskich, począwszy od Wilhelma Zdobywcy. Znajdują się tutaj również groby władców i zasłużonych osób takich jak Samuel Johnson, Karol Dickens, Isaac Newton, Edwin Rutherford czy Karol Darwin. Jak większość budynków o tak bogatej historii, tak i ta anglikańska katedra była wielokrotnie przebudowywana. W XIII wieku za panowania Henryka III dobudowano Lady Chapel i rozbudowano całe opactwo otrzymując ostateczną formę, którą dziś można podziwiać w Westminster. Jedynie dwie neogotyckie wieże wzniesiono później, bo dopiero w 1745 roku.

Opactwo Westminsterskie


TOWER BRIDGE

Obok Big Bena kolejny symbol Londynu - Tower Bridge. To słynny most zwodzony na rzece Tamizie przy Tower of London. Właśnie od XI-wiecznej fortyfikacji wziął on swą nazwę. Ale do londyńskiej Tower zaraz wrócimy. Wbrew pozorom most nie należy do najstarszych. Wybudowano go pod koniec XIX wieku. Budowa kolejnego połączenia brzegów Tamizy spotkała się z licznymi protestami, lecz ostatecznie dogadano się, iż most na  rzece stanie i będzie nawiązywać stylem do Tower. Konstrukcję ukończono w 1894 roku. Mówiono wtedy o cudzie inżynierii, który miał konkurować z ówczesną Wieżą Eiffla w Paryżu. Szczególną uwagę zwracają dwie wieże, połączone kładką 34 metry nad jezdnią. Każde ze zwodzonych przęseł waży aż 1200 ton! Podniesienie skrzydeł do kąta 86 stopni trwa około półtorej minuty. Dawny mechanizm został dziś zastąpiony nowoczesną technologią. W wieżach znajduje się muzeum poświęcone tej wyjątkowej konstrukcji. Cena biletu wstępu wynosi £6. Można również dostać się na wcześniej wspomniany pomost, by podziwiać panoramę Londynu z wysokości 44 metrów nad rzeką.

Tower Bridge, Londyn
Tower Bridge, Londyn


TOWER OF LONDON

Londyńska Tower to budowla obronna i pałacowa, wzniesiona w 1078 roku. Do XVII wieku pełniła funkcję rezydencji angielskich monarchów. Forteca była swego czasu więzieniem, z którego nie było możliwości ucieczki. Więźniów do celi transportowano za pomocą łodzi. Dziś w twierdzy przechowuje się zbroje, broń, a także drogocenne klejnoty i insygnia koronacyjne. Do tych o największej wartości należą: berło z największym na świecie brylantem, królewski pierścień i jabłko, oraz koronę zdobioną drugim co do wielkości brylantem. Owe kamienie zwane są Cullinanami.
Twierdzę Tower zamieszkują strażnicy Yeomen Warders, zwani również the beefeaters. Jest to jednostka militarna powołana do służby przez Henryka VII w 1485 roku. Misją strażników było pilnowanie więźniów Tower oraz strzeżenie drogocennych skarbów królestwa Anglii. Dziś gwardia Yeomen Warders składa się z 35 strażników i dowódcy. Rekrutowani są tylko żołnierze, którzy mają za sobą ponad 22 lata wzorowej służby wojskowej. Przydomek beefeaters, czyli "zjadacze wołowiny" gwardzistom nadano, gdyż wynagradzano im służbę w postaci racji mięsnych. Jednostki Yeomen Warders rozpoznać można po ciemnogranatowych strojach i szerokimi czerwonymi pasami. Często beefeaters myleni są z Yeomen of the Guard, halabardników królewskiej gwardii przybocznej.
Dzisiejszym zadaniem zamieszkujących Tower of London Yeomen Warders jest nadzór i ochrona twierdzy i co ciekawe...opieka nad krukami. Ptaki te stały się symbolem Tower. Legenda głosi, że tak długo istnieć będzie brytyjskie imperium, jak długo kruki będą w fortecy. Dlatego też obowiązkiem każdego strażnika jest dożywianie tych ptaków.

Ceny biletów wstępu do Tower of London:

                                 - dzieci do lat 5: bezpłatnie
                                 - dzieci 5-15 lat: £11.50
                                 - dorośli: £22
                                 - uczniowie i seniorzy: £18.70

Tower of London
Tower of London


KATEDRA ŚW. PAWŁA (St Paul's Cathedral)

Katedra św. Pawła to anglikański kościół w City of London. Budowę tej świątyni rozpoczęto w 1675 roku a ukończono w 1710. Jak łatwo policzyć, katedrę wznoszono 35 lat. Budowla jest ogromna, przypominająca Bazylikę św. Piotra w Watykanie. St Paul's Cathedral mierzy 158 metry długości i 75 m szerokości. Wysokość - 108 metrów. Najbardziej charakterystycznym elementem katedry jest bez wątpienia potężna kopuła o średnicy 50 metrów.
We wnętrzach świątyni św. Pawła znajduje się kilka galerii. Do takowych należy Stone Gallery oraz Whispering Gallery. Ta druga swą sławę zawdzięcza niezwykłej akustyce. Ponoć ludzki szept dociera tam na odległość 30 metrów.
Katedra św. Pawła zrobiła na nas ogromne wrażenie swym ogromem i monumentalnością. Nie wolno ominąć tego miejsca podczas zwiedzania Londynu!

Katedra św. Pawła w Londynie


PICCADILLY CIRCUS

Któż nie słyszał o słynnym Piccadilly Circus? To chyba najsłynniejsze skrzyżowanie świata, europejski Times Square, przez wielu uważanych za serce Londynu. Choć nie bardzo mamy jak się rozpisać o tym miejscu, to zachęcamy każdego, by wybrać się na Piccadilly Circus, by poczuć tętno brytyjskiej stolicy!

Piccadilly Circus, Londyn


SOHO

Przyjęło się, że Soho to centralna część dzielnicy West End, znajdująca się w granicach, które wytyczają stacje metra: Oxford Circus, Tottenham Court Rd, Piccadilly Circus oraz Leicester Square. Dzielnica Soho słynie z licznych klubów nocnych, kasyn, barów i pubów. Życie zaczyna się tutaj po zmierzchu. Duża popularnością cieszy się tu prostytucja. Natknąć się łatwo na knajpy dla gejów i transwestytów. Głośno jest również o handlu narkotykami w dzielnicy.
W Soho mieści się słynne londyńskie Chinatown. Głównym ośrodkiem chińskiej kultury jest Gerrard Street. Pod koniec stycznia niezwykle widowiskowy jest święto celebrujące początek nowego roku według chińskiego kalendarza.

Soho, Londyn
Soho, China Town, Londyn


Jak wcześniej mówiliśmy, planujemy już kolejny wyjazd do Londynu. Po powrocie, a nawet już wcześniej zdaliśmy sobie sprawę, że weekend to niewystarczająco dużo czasu poświęconego na stolicę Królestwa Wielkiej Brytanii.
Trudno nam zachęcać Was do wyjazdu do Londynu. Na pewno nie spodoba się to osobom, które w podróży szukają spokoju i wyciszenia. Stolica Anglii to potężny kocioł. Jest tu strasznie głośno, na ulicach panuje ogromny chaos. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia - ludzi mnóstwo! Dla nas pobyt w Londynie to była możliwość zobaczenia, jak wygląda życie w tak potężnym mieście. Trudno wyobrazić nam sobie funkcjonowanie w tym kotle na co dzień, ale jako cel podróży Londyn przypiął sobie łatkę ciekawego i wartego odwiedzenia miejsca.

[Mateusz]


14 komentarzy:

  1. na co dzień w tak wariackim tempie się nie da, ale mieszkając w Ldn 3 lata wypracowałam sobie system i znalazłam miejsca, które pozwoliły pozostać przy zdrowych zmysłach ;)
    sporo udało się Wam zobaczyć w tak krótkim czasie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo, bo żadnemu z zabytków nie poświęciliśmy za dużo uwagi. Zazwyczaj fotka, pogapimy się, siądziemy chwilę i jedziemy dalej. Następnym razem poświęcimy znacznie więcej czasu na muzea, gdy już nie będzie takiego parcia "musimy jeszcze tam pojechać!" :)

      Usuń
  2. Fajny wpis, dużo ciekawych i przydatnych rzeczy w jednym miejscu.

    Londyn = wielokulturowość, ciekawa architektura, dużo znajomych, zawsze chętnie tam wracam! Nawet na kilka godzin :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie chce sie czepiac, ale dlaczego macie rozne ceny wstepow do Tower w roznych postach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie zaszła pomyłka. Praca nad postem przy takiej ilości danych wymaga sporo wysiłku, musiałem coś przeoczyć. Ceny już zostały zweryfikowane z oficjalną stroną www atrakcji.
      Dziękuję za zwrócenie uwagi na niezgodność! :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Coś pięknego :) we wrześniu planujemy z koleżanką pojechać do Londynu "na własną rękę" i tak jak wy zwiedzić sami Londyn. Możliwe, ze też przyjdzie nam spać na lotnisku. Przygotowania i plany na pewno zabiorą nam troszkę czasu, bo trzeba rozpisać na mapie i wgl :)
    Mam nadzieję, że jednak opłaty za przejazdy autobusami/ metrem itp. nie wyjdą bardzo dużo, bo się tego obawiamy :D
    Fajnie, ze mogliście tak zwiedzić Londyn. Ja też już sie nie mogę doczekać :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego się obawiać, wszystkie koszty można uprzednio zweryfikować :)
      Transport ze Stansted do Londynu - polecam easyBus
      http://podrozemm.blogspot.com/2014/10/easybus-transport-z-lotniska-stansted.html
      Warto zarezerwować przejazd wcześniej, oszczędzicie nawet połowę ceny.
      Ceny biletów na komunikację miejską znajdują się poście :)
      Co do planowania. My tworzymy własną mapę w google maps i zaznaczamy miejsca, które chcemy zobaczyć. Na podstawie opineskowanej mapy układamy plan poruszania się, gdzie podjechać a gdzie z buta :)

      Jeżeli masz jakiekolwiek pytania pisz śmiało, czy w komentarzu czy na maila. Chętnie doradzę, podpowiem :) Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Cześć wybieram się do Londynu w marcu chciałam kupić bilet z lotniska Luton i niestety nie mogę może mi ktoś pomóc? zaznaczam że wszystkie dane wprowadziłam dobrze a może jest jakiś kruczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy możesz podać więcej szczegółów? Jest jakiś komunikat? W którym momencie rezerwacji system odmawia zakupu? No i przede wszystkim co to za przewoźnik, easyBus? Potrzebuję więcej informacji żebym mógł cokolwiek podpowiedzieć.

      Usuń
  6. Hej, super wpis, bardzo mi się przyda, gdyz lecę 11 marca na 3 dni i nie do końca jeszcze wiem co chce zwiedzić, ale próbuje ograniczyć koszta jak najmniej, stąd piesze wycieczki są jak najbardziej na plusie, przy tak wysokich cenach metra. ( chyba, że na powyższe miejsca dotarliście metrem? ) Mam jednak dość dziwne pytanie, jak to jest w Londynie z załatwianiem 'własnych potrzeb'? W sensie są gdzieś publiczne toalety? Bezpłatne czy płatne? I także mam pytanie co do spania na lotnisku, u mnie tak wygląda, że śpie ze znajomymi w ostatnią noc, ale nocleg mam w nieciekawym hostelu, więc i tak kocyk by się jakiś przydał. W regulaminie jest napisane, że można brać koc, ale nie robili wam mimo tego żadnych problemów podczas kontroli? Pewnie ciężko było sie zabrać w małą podróżną torebkę co? Ja już teraz głowię się jak się ze wszystkim zmieszczę ( również mogę zabrać jedynie mała torbę podręczną ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałem w poście, sporo chodziliśmy pieszo ale metrem też się poruszaliśmy. Za jednodniowy bilet zapłaciliśmy ok. 9 funtów. Z tanimi hostelami bym uważał jeśli mowa o Londynie, bo można trafić na bardzo nieciekawą dzielnicę. Na lotnisku nikt się nas nie czepiał, z resztą nocowało sporo ludzi. Koc niestety zajmuje prawie cały plecak. Jakoś udało nam się mimo wszystko spakować. Wszystkie toalety na jakie się natknęliśmy były płatne, nie pamiętam dokładnie ile ale jakieś grosze. Jeśli masz jakieś pytania jeszcze lub moja odpowiedź była niesatysfakcjonująca to pisz śmiało w komentarzu :)

      Usuń
  7. Tak bardzo zazdrosny!! W tym roku wybieram się do Londynu żeby podążać Waszymi śladami. Na internetowykantor.pl już wymieniłam funty bo akurat po dobrej cenie sprzedaży trafiłem a nie wiadomo co będzie za dwa miesiące gdy będę jechał. Tower of London nadchodzę :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanie: ile czasu spędziliście w Muzeum Historii Naturalnej? Wybieram się z dziećmi na jednodniówkę, planujemy objazd Londynu autobusem wycieczkowym, ale koniecznie musimy też zobaczyć dinozaury, czyli to, co i Wy zwiedziliście i nie wiem, ile czasu zarezerwować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Muzeum Historii Naturalnej byliśmy nieco ponad godzinę. Niestety, podczas jednodniowych wycieczek nie ma czasu na satysfakcjonujące wizyty w muzeach. My widzieliśmy tylko ekspozycję poświęconą dinozaurom - na pozostałe nie starczyło czasu. Poruszaliśmy się wolno w bardzo długiej kolejce. Zazwyczaj jest tam tłoczno, bo wstęp do muzeum jest darmowy.
      Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, służę pomocą :)

      Zastanów się, czy nie lepszą alternatywą będzie metro. Trzeba mieć na uwadze, że autobus będzie stał w korkach, szczególnie w godzinach szczytu, kiedy ruch drogowy jest sparaliżowany. Do wszystkich najważniejszych miejsc "must see" dotrzesz metrem.

      Usuń