STRONA GŁÓWNA

sobota, 9 sierpnia 2014

Podróże MM: 2013

W 2013 roku osiągnęliśmy obydwoje pełnoletność. To oznaczało przyzwolenie naszych rodziców na zagraniczne wyjazdy, na których byliśmy odpowiedzialni już sami za siebie. Czas na pierwszą samodzielną podróż! Pamiętacie swoją? Stres, że coś może pójść nie tak, adrenalina, kiedy wiecie, że następnego dnia będziecie już daleko od domu, fascynacja, gdy miejsca, które znacie ze zdjęć, stają się realne - wszystko zmienia swą perspektywę, w końcu zdajecie sobie sprawę, że właśnie tak naprawdę to wszystko wygląda. Miejsca do których dotarliście, przenoszą się ze źródeł internetowych do rzeczywistości. 

Właśnie w 2013 roku rozpoczęliśmy przygodę. Poszerzamy swoje horyzonty, od miasta w którym mieszkamy, po cały kontynent. Europa jest tylko przedsionkiem wielkiego świata, ale żeby wypłynąć na szerokie wody, trzeba najpierw nauczyć się pływać.











WŁOCHY - LIGURIA, WERONA




FRANCJA - NICEA, CANNES





3 komentarze:

  1. Sporo już zwiedziliście. Życzę odkrywania nowych kontynentów i mnóstwa wrażeń.

    OdpowiedzUsuń
  2. To był chyba Woodstock w 1999 roku. I choć skończyłam już (dopiero co znaczy się!) 18 lat, to był to wyjazd zdecydowanie wbrew woli rodziców! Ale i tak wzięłam plecak, pożyczyłam od młodszego brata cały cash, który miał, trzas(nę)łam drzwiami i pojechałam te kilkaset km :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, Europa to dopiero przedsionek świata. Zgadzam się jednak z wami, że najpierw trzeba ją zobaczyć, by zrozumieć kulturę innych kontynentów. Zazdroszczę wam tylu podróży, moje konto jest jak na razie skromne, ale stale się powiększa.

    OdpowiedzUsuń