STRONA GŁÓWNA

niedziela, 31 sierpnia 2014

Otwarcie Europejskiego Centrum Solidarności

30 i 31 sierpnia miało miejsce otwarcie Europejskiego Centrum Solidarności. Na to wydarzenie przybyło wielu ludzi. ECS przyciągnęło tłumy dzięki otwartych wystawach dedykowanych historii Solidarności i ruchów opozycyjnych. Powierzchnia przeznaczona pod wystawy to 3000 km2. Nie ujdzie uwadze, że ECS naszpikowane jest nowoczesną technologią, która zbliża szczególnie młodych ludzi do historii. Udostępniono do oglądania liczne eksponaty i dokumenty. Wszystko to sprawia, że w Europejskim Centrum Solidarności nudzić się trudno, a edukacja wchodzi na wyższy poziom. Chyba nie sposób porównać tego, co można zobaczyć i dotknąć, do tego, co widnieje na wydrukowanych stronach podręcznika. W tym ogromnym gmachu historia ożywa i jest bliżej nas.


♦ SALA A - NARODZINY SOLIDARNOŚCI

Zwiedzanie rozpoczniemy na pierwszym piętrze w sali poświęconej strajkom w Sierpniu 1980 roku. Znajdzie się tu m.in. suwnica, na której pracowała Anna Walentynowicz, a w kabinie maszyny będzie można obejrzeć wspomnienia inicjatorów strajku. Autentyczne obiekty stoczniowe zyskają nowe zastosowanie, stół barowy zamieni się na przykład w interaktywne stanowiska, gdzie przeglądać będzie można materiały historyczne. Ponad głowami zwiedzających na kaskach stoczniowców prezentowane będą archiwalne materiały filmowe.

SALA B - SIŁA BEZSILNYCH

Zagrożenie i wszechogarniająca propaganda komunistyczna, oddadzą w tej sali realia życia w kraju demokracji ludowej i kulisy narodzin opozycji wobec totalitarnej władzy. 
Wykorzystane zostaną m.in. dokumenty operacyjne służb bezpieczeństwa oraz wspomnienia z Grudnia ’70. Salę zamknie inscenizacja pustego sklepu i tłumu ludzi stojących w kolejce, co było nieodłącznym elementem codzienności PRL.

 SALA C - SOLIDARNOŚĆ I NADZIEJA

W tej sali zwiedzający poczują powiew wolności, który przyniósł czas między Sierpniem ’80 a wprowadzeniem stanu wojennego, szesnaście miesięcy legalnej działalności pierwszego niezależnego związku zawodowego w zniewolonej części Europy. Drogę wyznaczy zwiedzającym biało-czerwony szlak, który w tafli sufitu odbije się w kształcie logo związku. Wnętrze wypełnione ludźmi przemieni się w ten sposób w żywe hasło Solidarność.

♦ SALA G - IM. JANA PAWŁA II

Choć sala znajduje się na I piętrze, to jest ostatnim etapem zwiedzania wystawy stałej. To miejsce wyciszenia, refleksji i zadumy. Z okien rozpościera się widok na pomnik Poległych Stoczniowców 1970.


FASADA. Cóż, z naszego otoczenia wynika opinia, że ECS szpeci krajobraz miasta. Projektanci tej kontrowersyjnej fasady przekonują, że bryła budynku ma imitować zardzewiały kadłub statku. Ponoć całość powinna komponować się z krajobrazem stoczni. Coś tu jednak nie gra. Może dlatego, że gmach za bardzo kadłuba nie przypomina? Cóż, budynek stoi i stał będzie. A Wy? Jaka jest Wasza opinia na temat architektury Europejskiego Centrum Solidarności?

Tymczasem zachęcam do obejrzenia naszych zdjęć z wystawy:







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz