STRONA GŁÓWNA

czwartek, 22 maja 2014

Direcció Barcelona!

Gdańsk, 19 maja 2014. Wracam do domu. Tradycyjnie wyczerpany ciężarem codzienności. Około godziny 19 napisała do mnie Martyna - "Wejdź na WizzAir, są dwa bilety w cenie jednego, tylko dzisiaj". Wchodzę na stronę węgierskich linii. Rzeczywiście - 10, urodziny WizzAir - kup 2 bilety, zapłać za 1. 

Bardziej z ciekawości, niż z realnej chęci wyjazdu zaczęliśmy z Martyną walczyć z przeładowanymi serwerami przewoźnika. Nasz budżet mocno się skurczył, więc wyjazd nie był zbyt realny. Rzym? Barcelona? Proces wyszukiwania lotów trwał wieczność. Kółeczko kręciło się i kręciło...trwa oczekiwanie na wizzair.com. Doszliśmy do wniosku, że nawet jeśli uda nam się jakimś cudem znaleźć lot, to rezerwacja będzie trwała wieki przy tak przeciążonych serwerach. 

Około 20:00 udało nam się znaleźć atrakcyjną ofertę. 254 zł za lot w obie strony. Przyznam, że choć nie myślałem poważnie o wyjeździe do Barcelony, to przeglądałem ceny regularnie i jeszcze z tak tanią się nie spotkałem. Nie na ten kierunek. Choć nadal nie wierzyliśmy w możliwość spędzenia kilku dni w Katalonii, to coraz to bardziej nakręcaliśmy się na wyjazd. Pewnie podśmiewacie się z nas teraz, że wyjazd do Barcelony traktujemy prawie jak podróż życia :) Nie mamy jeszcze takiego doświadczenia ani za wiele PIENIĘDZY, żeby po prostu wyjść z domu i polecieć sobie do Hiszpanii jak do teściowej na herbatkę. 

Dobra, zaszalejemy. Bilety kupiliśmy koło północy. 4 godziny walki z przeciążonymi serwerami WizzAira, przerwanie procesu rezerwacji tuż przed dokonaniem płatności...ale w końcu udało się! Bilety kupione. W sumie...nie czuję tego wyjazdu, nie potrafię sobie uświadomić, że za 5 miesięcy będę w słynnej Barcelonie! I chyba prędko to do mnie nie dotrze :) Adrenaliny przybywa dopiero w przeddzień wyjazdu. Do listopada sporo czasu, ale nudzić się nie będziemy. Przed nami Berlin i Londyn! To będzie dobry rok.

Mateusz

6 komentarzy:

  1. Czesto tak jest, ze jak sie jest mlodym to ma sie wiecej czasu niz pieniedzy. Potem z czasem proporcje sie odwracaja :)
    Do Barcelony bardzo lubie latac. Samolot leci czesto wzdluz wybrzeza i mozna podziwiac piekne widoki. Z lewej na morze, z prawej na miasto…

    Natomiast niezbyt znam miasto samo w sobie, bo jestem tam najczesciej w drodze do domu na poludniu (kolo Perpignan).
    Znacie blog Justyny z BArcelony? Swietnie opisuje miasto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli nie, to tu jest jej blog:
    http://blog.justynab.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o. dzięki! właśnie miałam o to spytać w poprzednim komentarzu:) masz rację - mam ten problem co opisujesz: jak są bilety, mam środek projektu, jak mogę wyskoczyć na kilka dni - zazwyczaj bilety są drogie albo megadrogie.

      Usuń
  3. Też się zastanawialiśmy nad tą promocją, ale wielu ludzi pisało, że dzień wcześniej cena za dwa bilety na daną trasę bez promocji była taka sama, a nawet niższa niż ta następnego dnia "w promocji" :)
    A to już nie pierwsza taka "promocja" WizzAir ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Zauważyłem, że mimo promocji bilety były chyba nawet wyższe niż zazwyczaj. Ale udało nam się wstrzelić w tą Barcelonę i upolować jedną z atrakcyjniejszych ofert jakie widziałem jeśli chodzi o Katalonię.

      Usuń