STRONA GŁÓWNA

Strony

Strony

niedziela, 16 lutego 2014

San Remo

San Remo (wł. Sanremo) leży nad Morzem Śródziemnym w zachodniej części Ligurii (północno-zachodnie Włochy). Tak jak Monaco słynne jest Grand Prix Formuły 1, tak tutaj mieszkańcy dumnie wychwalają swój Festiwal Piosenki Włoskiej. Miasto jest pięknie położone między morzem a górami. Wyobraźcie sobie, że San Remo leży u stóp Monte Bignone o wysokości 1299m n.p.m.! Można by rzec, że w Ligurii Alpy wpadają do morza...

Kasyno w San Remo

  • Jak dostać się do San Remo?
Najbliższe lotnisko znajduje się w oddalonej od San Remo o 55 km Nicei. Tam należy wsiąść w bus. Przewoźnik Volpi, kursujący na trasie Genua - Nicea życzy sobie za transport z portu lotniczego Cote d'Azur do San Remo 30 €. Można również skorzystać z usług kolejowych Trenitalia. Jest to bardziej skomplikowany sposób, gdyż będzie trzeba się przesiąść w Ventimiglii. 


Najsłynniejszym budynkiem w San Remo jest Casino Municipale, znajdujące się przy ulicy Corso degli Inglesi 18 w centrum miasta. Historia tego kasyna liczy ponad 100 lat. Nie tylko miłośnicy hazardu przybywają w to miejsce. Oprócz kasyna, znajduje się tu również bardzo popularny teatr oraz wykwintne restauracje. Zaleca się ubiór elegancki, wieczorowy. Wstęp tylko dla pełnoletnich. 


Stare miasto - czyli to, co najbardziej nam się spodobało. Piękna brzydota faszystowskiej architektury i jej wąskie uliczki. Włoska atmosfera była już nieco przytłumiona przez gwar turystów i sklepiki z pamiątkami. Ale i tak było tam bardzo ładnie..."ładnie"... W zasadzie trudno nazwać obdrapane budynki ładnymi. W Polsce budzą one wstręt i niechęć. Tutaj człowiek chodzi i podziwia. Ktoś mi wytłumaczy o co tu chodzi?

San Remo, Włochy

Cóż, to by było na tyle. Nie ma się zbytnio co rozpisywać. San Remo to zwykłe miasto nad morzem, z typowym, włoskim starym miastem i plażą, która przyciąga w to miejsce wielu turystów. Typowa architektura, tłum i hałas na ulicach. Żeby poznać włoską kulturę trzeba pojechać tam, gdzie nikt nie powie, żeby pojechać. Spędziliśmy całkiem miło czas, ale jednak nie tego szukamy :) Polecamy to miejsce na nie więcej niż pół dnia (może nawet kilka godzin). 

Veni, vidi, arrivederci. 

San Remo

1 komentarz:

  1. O jak kolorowo! Ekstra.
    Rany, jak ja potrzebuję urlopu w jakimś słonecznym i ciepłym miejscu!
    Pozdr. Asia z Halika

    OdpowiedzUsuń